Mam na imię Agata i robię zdjęcia ludziom, którzy chcą pamiętać jak to naprawdę było, a nie tylko jak to wyglądało na zdjęciu.
Fotografuję sesje lifestyle, brzuszkowe, rodzinne i śluby, bo to są momenty, które mijają szybciej niż się wydaje. Brzuch za chwilę zniknie, dzieci nagle przestaną chcieć się przytulać, a dzień ślubu minie zanim zdążysz to ogarnąć w głowie. Zdjęcia zostają.
Nie musisz umieć pozować. Serio. Większość moich klientów mówi mi na początku, że nie lubią zdjęć i że są niefotogeniczni. A potem dostają kadry, na których widzą siebie, swoje relacje i emocje. Pomagam, podpowiadam, ale nie ustawiam was jak manekinów. Chcę żebyście czuli się swobodnie, bo tylko wtedy zdjęcia mają sens.
Na sesjach rodzinnych łapię bliskość, ruch i ten wasz codzienny chaos, który teraz może męczy, ale za kilka lat będzie najcenniejszy. Sesje brzuszkowe robię spokojnie i naturalnie, bez presji i bez przebieranek, skupione na tobie i tym momencie. Śluby fotografuję jak reportaż, bardziej patrzę niż reżyseruję, dzięki czemu dostajecie prawdziwą historię dnia, a nie tylko ładne obrazki.
Jeśli szukasz zdjęć, które będą dla ciebie czymś więcej niż plikiem w telefonie, jeśli chcesz do nich wracać i coś czuć, to możliwe że nadajemy na tych samych falach.